wtorek, 6 listopada 2018

Kto ma Dolny Śląsk, ten ma Wszystko.

Jedziemy sobie rano i jakiś lokalny patriotyzm się we mnie budzi.
Boże! Jak tu pięknie!
Teraz rozumiem dlaczego władcy i rządzący zawsze tak bardzo negocjowali fakt, do kogo będzie należał Dolny Śląsk...
Cieszę się, że jest trochę mój.
Nie jestem stąd "od zawsze". Urodziłam się na Pomorzu. Potem ćwierć wieku spędziłam w Warszawie.
Ale dopiero tu, w Sudetach czuję, że jestem w domu. U siebie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz